Ochrona przeciwsłoneczna – wszystko, co musisz wiedzieć przed wakacjami

Na plażowym ręczniku, w kolejce po lody, w drodze po dzieci do przedszkola. Promieniowanie UV, w porównaniu do nas, ludzi nie bierze urlopu. I choć wiemy już całkiem sporo o filtrach, nadal zbyt często stosujemy je… jakby z uprzejmości. Bo tak trzeba. Wystarczy raz? SPF 30 to przecież prawie to samo co 50. A podkład też ma filtr. Niski, bo niski, ale ma. To mity, nie fakty, które postanowiliśmy w końcu serdecznie obalić.

O mitach, błędach i faktach związanych z ochroną przeciwsłoneczną rozmawiamy z dr Kamilą Stachurą, specjalistką dermatologii i lekarzem medycyny estetycznej.

W jaki sposób działają filtry przeciwsłoneczne?

Filtry przeciwsłoneczne chronią skórę na dwa sposoby – pochłaniając lub odbijając promieniowanie UV. Ich działanie zależy od rodzaju zastosowanego filtra: chemiczne absorbują promienie i neutralizują je wewnątrz skóry, natomiast fizyczne tworzą na jej powierzchni barierę, która odbija i rozprasza światło. Warto dodać, że składniki chroniące przed promieniowaniem UV są ściśle regulowane prawnie – producenci mogą korzystać wyłącznie z listy substancji dopuszczonych do stosowania w kosmetykach i preparatach medycznych.  To gwarantuje ich bezpieczeństwo i skuteczność.

Co oznacza skrót SPF?

SPF, czyli Sun Protection Factor, to współczynnik ochrony przeciwsłonecznej, który wskazuje, jak długo dana formuła może chronić skórę przed promieniowaniem UVB – tym odpowiedzialnym za powstawanie rumienia i poparzeń słonecznych. Wyznacza się go na podstawie porównania czasu, po którym pojawi się zaczerwienienie na skórze pokrytej filtrem i tej, która nie była chroniona. Teoretycznie krem z SPF 50 umożliwia pięćdziesięciokrotnie dłuższy czas ekspozycji na słońce bez oparzenia, jednak w praktyce wpływ na skuteczność mają również inne czynniki – jak potliwość, kąpiele wodne, czy ilość nałożonego produktu. Dlatego SPF należy traktować jako użyteczną wskazówkę, a nie gwarancję stałej i pełnej ochrony.

Jaka jest różnica między SPF 30 a SPF 50? Jak to zinterpretować?

Rzeczywista różnica w poziomie ochrony UVB między tymi dwoma filtrami wynosi zaledwie 2–3 procent. SPF 30 blokuje około 97% promieniowania UVB, a SPF 50 – około 98%. To niewielka różnica liczbowo, ale w praktyce – szczególnie dla osób z bardzo wrażliwą skórą, przebarwieniami lub po zabiegach dermatologicznych – ten niewielki margines może mieć ogromne znaczenie. Dlatego wybór wyższego filtra to często rozsądna decyzja, zwłaszcza gdy zależy nam na możliwie pełnej ochronie.

Wokół wysokich filtrów powstało wiele mitów. Czy wybierając SPF 50, rezygnujemy z opalenizny?

Nie – nawet najwyższe filtry nie blokują promieniowania w 100%. Skóra nadal reaguje na słońce, ale robi to wolniej i bezpieczniej. Opalenizna to forma obrony organizmu przed szkodliwym wpływem UV, a nie oznaka zdrowia. Warto też wiedzieć, że krem z filtrem nie chroni nas całkowicie przed wszystkimi nowotworami skóry. Przed czerniakiem – najbardziej agresywną formą – ochrona jest ograniczona. Dlatego tak ważne jest racjonalne korzystanie ze słońca.

Jak dobrać odpowiedni filtr? Jakie czynniki wziąć pod uwagę?

W przypadku skóry twarzy standardem powinna być codzienna ochrona SPF 50+. To delikatny obszar, najczęściej eksponowany na słońce, dlatego zasługuje na najwyższy poziom zabezpieczenia. Jeśli chodzi o ciało – wiele zależy od warunków i sposobu spędzania czasu na świeżym powietrzu. W umiarkowanym klimacie często wystarczające będą filtry o mocy SPF 20 lub 30, natomiast przy intensywnej ekspozycji, dłuższym pobycie na słońcu czy aktywności fizycznej warto sięgnąć po wyższą ochronę.

Na wybór filtra wpływa również fototyp skóry, jej wrażliwość oraz obecność przebarwień czy skłonności do reakcji alergicznych. Gdy mamy wątpliwości – lepiej wybrać mocniejszy filtr. I pamiętajmy: nawet najlepszy SPF nie zadziała skutecznie bez regularnej reaplikacji. Co 3–4 godziny, a także po kąpieli, spoceniu się czy wytarciu ręcznikiem – należy ponownie nałożyć produkt. To absolutna podstawa bezpiecznego kontaktu ze słońcem.

Czy każdy krem z filtrem jest do ciała i do twarzy, czy warto sięgnąć po kosmetyk przeznaczony jedynie do twarzy?

Skóra, to nasz największy i niejednorodny organ, który różni się nie tylko u każdego z nas, ale też w obrębie naszego ciała. Obserwujemy to na co dzień patrząc w lustro – różna grubość skóry i różne jej charakterystyczne cechy powodują, że nie ma tu mowy o jednorodności. Dlatego warto sięgać po kosmetyki zgodne z ich przeznaczeniem, bo uwzględniają one zwykle te różnice w potrzebach pielęgnacyjnych skóry. Twarz jako najbardziej eksponowana i zwykle bardziej wrażliwa, potrzebuje nieco innych formuł niż skóra ciała. Na rynku dostępnych jest wiele produktów dedykowanych właśnie tej partii skóry - w bardzo różnych formułach, np.: także w formie mgiełek. Zaletą tej ostatniej jest komfort reaplikacji w ciągu dnia, bez konieczności zmywania makijażu. Przed wyjściem z domu rekomenduję więc nałożenie klasycznego SPF 50, a później – uzupełnianie ochrony właśnie takimi nowoczesnymi formami. Przy tak dużych możliwościach i dostępności preparatów nie powinniśmy stosować wymówek, kiedy zaniedbujemy stosowanie kosmetyków ochronnych, bo coś jest np.: niewygodne w aplikacji. Wybór nie dopuszcza takich wątpliwych usprawiedliwień. W przypadku szczególnych potrzeb skóry, np.: kiedy jest ona bardzo wrażliwa, albo borykamy się z dermatozami, czy jesteśmy po szczególnych zabiegach, do wyboru mamy także ochronne preparaty medyczne, ale te musi dobrać już dermatolog i wskazać odpowiednie.

Jakie błędy popełniane są w codziennej ochronie przeciwsłonecznej? Czy krem z filtrem nakładamy tylko raz?

Jednym z najczęstszych błędów jest przekonanie, że wystarczy nałożyć krem z filtrem raz – rano – i można o nim zapomnieć na resztę dnia. Tymczasem kosmetyki SPF testowane są w kontrolowanych, laboratoryjnych warunkach, które w niczym nie przypominają codziennego funkcjonowania: pocenia się, kąpieli, wycierania skóry ręcznikiem, ocierania ubraniami czy zwykłej aktywności fizycznej. Ochrona przeciwsłoneczna to nie tylko krem z filtrem. To cały zestaw świadomych działań: unikanie nasłonecznienia w godzinach szczytu (11:00–15:00), noszenie nakrycia głowy i okularów przeciwsłonecznych z filtrem UV, wybieranie lekkiej, ale zakrywającej odzieży, oraz przebywanie w cieniu. Dopiero połączenie tych elementów daje realną i skuteczną ochronę.

Dziękuję za rozmowę.

Prestiż  
Lipiec 2025